Cliché jako żart mogę jeszcze przełknąć, ale w zasadzie w ogóle tego nie trawię. Słyszę takie „Nie lada gratka dla amatorów białego szaleństwa” albo „Zima znów zaskoczyła drogowców” i nie daję rady słuchać dalej. ‘Klisze’ są mniej lub bardziej debilne. Do bardziej debilnych i częściej stosowanych należy „Nie zabrakło polskiego akcentu” lub po prostu „polski akcent”. Nie wiem z czego to wynika, ale polski akcent można (i media to robią) znaleźć wszędzie. I tak, „polski akcent” odnajdujemy:
- w kalendarzu Pirelli (bo się Polka pokazała);
- w superszybkiej kolei TGV (bo kędzierzyńska odlewnia magnezu Euromag uruchomiła produkcję komponentów instalowanych we francuskiej kolei);
- w wyborach na najpiękniejszą pupę świata (bo mama zwycięzcy jest Polką);
- w Filharmonii Luksemburskiej (bo wystąpiły polskie młode talenty);
- w amerykańskim Kongresie (bo w wyborach może wystartuje kandydat z polskimi korzeniami, ale pewności nie ma, bo nie wiadomo czy na pewno wystartuje i czy rzeczywiście ma polskie korzenie);
- na Emmy International 2008 (bo Polak był współautorem wyróżnionej telenoweli);
- podczas ceremonii wręczenia Oscarów (bo na scenie podczas wykonywania jednej z piosenek nominowanych do Nagrody Akademii w chórze pojawił się niejaki Vladek Juszkiewicz…);
- w wyborach “idioty roku” (bo nominowana została była rzecznik praw dziecka, dla której teletubisie to geje);
- w 157. Gran Derbi (bo coś tam);
- w wyścigu Paris-Roubaix (bo nie wystartował żaden Polak…, ale odsłonili jakiś polski monument)
To tylko promil polskich akcentów. Jest tego dużo więcej. Bo my mamy we wszystkim swój udział, nawet jeśli żaden Polak nie wystartował w wyścigu, żadna polska pupa nie została nagrodzona, żaden polski samodzielnie wyprodukowany film nie został wyróżniony, żadnej szybkiej kolei nie wybudowaliśmy ani nie kupiliśmy. I przecież gdyby nie „polska mama”, nigdy nie byłoby zwycięzcy plebiscytu najpiękniejszej pupy świata, gdyby nie polska odlewna magnezu TGV nie jeździłoby tak pięknie i szybko. Bo to tylko pozornie jedynie „akcent”.
grudzień 30, 2008 o 7:18 pm |
No i srodek Europy w Suchowoli jest tez polskim akcentem na mapie Europy – nie oklamujmy sie
styczeń 5, 2009 o 8:51 pm |
“nie oszukujmy się” chciałeś powiedzieć