Protagoras był niezwykle wspaniałomyślny wobec swego zdolnego, lecz biednego ucznia Euathlusa i zaproponował mu taki oto układ: “Zapłacisz mi za naukę dopiero wówczas, gdy wygrasz swój pierwszy proces”. Po naukach u Protagorasa Euathlus imał się różnych zajęć, zarabiał dobrze, ale nigdy nie brał udziału w żadnym procesie – w ten sposób chciał zakpić ze swego nauczyciela. Wreszcie Protagoras uznał, że są to głupie żarty i zaskarżył go, myśląc przy tym: “Tak czy inaczej Euathlus wpadnie. Jeśli przegra proces, będzie musiał zastosować sie do orzeczenia sędziów i zapłacić mi; jeśli zostanie uniewinniony, będzie i tak musiał zapłacić, wygra bowiem swój pierwszy proces”. Euathlus pokazał jednak, czego nauczył sie u swego mistrza i odparł: “Nic mi nie grozi. Jeśli przegram proces, wówczas nie będę musiał zapłacić, ponieważ przegram swój pierwszy proces. Jeśli zostanę uniewinniony, wówczs zgodnie z orzeczeniem sędziów nie będę musiał płacić”.
listopad 30, 2007 o 10:41 pm |
logika