Kampania “człowiek-to-człowiek”

joli bord

Mapa Sadów Żoliborskich i okolic. Bez legendy, ale bardzo pomocna przy tworzeniu własnej legendy na tym terenie.

Kilometry i tysiące schodków w nogach, mnóstwo ludzi, twarzy i słów w głowie, 1000 mieszkań, 5000 flyerów, kilkanaście posterów.

- “Choroba w domu, przepraszam.”

- “Nie mam czasu na dyskusję.”

- “Nie interesuje mnie to.”

- “Niech mi Pan nie zawraca głowy!”

- “Niech się Pan nie ośmiesza.”

- “Do widzenia!”

- “Kto?… kto?? … nie słyszę…”

- “Nie głosuję, do widzenia.”

- “…”

- “Przykro mi, nie ma rodziców…”

- “Właśnie wychodzę, nie mogę Pana przyjąć.”

- “Jestem zdecydowanie za PiSem!”

- “Nienawidzę Platformy!”

- “Nie głosuję, do widzenia.” (pół minuty później) “Proszę Pana? Ja nie głosuję, ale chciałam powiedzieć, że życzę Panu powodzenia. Do widzenia.”

- “Pan z Platformy? Zapraszamy.”

- “Może Pan wejdzie? Napije się Pan kawy?”

- “Bardzo proszę.”

- “Proszę wejść.”

- “Może chce Pan jeszcze porozmawiać z sąsiadami?”

- “Panie sąsiedzie, Pan z Platformy przyszedł…”

- “A to bardzo proszę, zapraszam.”

- “Ma Pan mój głos.”

- “Zagłosujemy na Pana.”

- “Moja opcja.”

- “Powodzenia!”

- “Już myślałam, że nikogo z Platformy nie będzie. Zasypali nas z PiSu tymi ulotkami.”

- “Kurduple!”

- “Ja już nie mogę telewizji oglądać.”

Jedna odpowiedź do “Kampania “człowiek-to-człowiek””

  1. s mówi:

    no nic. wpadły mi w ręce właśnie wyniki. pewno szkoda.

Napisz odpowiedź